Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
312 postów 674 komentarze

Żółwiowisko

Chłodny Żółw - "Politycy są jak krowy. Bez naszej troskliwej opieki zawsze wlezą w szkodę".

Kataryna, polityczni pałkarze i bajka o krowach

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Notka pani Janiny Jankowskiej ("Kataryna i jej goście") wywołała u licznych komentatorów reakcje emocjonalne. U sporej części fanów Prawa i Sprawiedliwości nawet agresywne... A wszystko przez Katarynę (PJN znowu gra dla PO)!


"Ocieplaczy wizerunku", którzy odeszli z PIS i utworzyli PJN krytykowałem od zawsze:) Jednak zarzuty jakie teraz pojawiają się wobec nich są przesadne.

"Drodzy przyjaciele, prawicowcy.  Naparzajcie z PiS-em  odszczepieńców z  PJN" -napisała sarkastycznie Janina Jankowska.

A ja mam postulat przeciwny. Nie naparzajcie PJN, bo inne ugrupowania nadają się do tego znacznie lepiej od wielbionych przez Was do niedawna "Ocieplaczy"! 

Odrzucając szlachetne wzburzenie ("zdrajcy! zdrajcy!") z czasem na pewno dojdziecie do wniosku, że to właśnie z "Ocieplaczami" Waszej Partii będzie najłatwiej dogadać się w sprawie przyszłej koalicji... W razie potrzeby wrócę do tego tematu.

"PJN znowu gra dla PO"? Nie sądzę. "Ocieplacze" mają swoje problemy. PJN ciągle gra dla PJN! Podobnie jak PiS gra dla PiS. A PO gra... W tej ostatniej sprawie chyba nikogo nie trzeba przekonywać.

Podgrzewanie "antyocieplaczowych" emocji w elektoracie PiS nie prowadzi do niczego dobrego. Część co bardziej podatnych na wpływy fanów PiS może w końcu uznać, że PJN to najgorsze z polskich ugrupowań i każdy (nawet sensowny!) postulat "Ocieplaczy" odrzucać... Dlaczego takie reakcje u szlachetnie rozemocjonowanych ludzi są możliwe? 

Bo ci wspaniali, szlachetni i zaangażowani ludzie dobrej woli, w znakomitej większości są... totalistami.

Wychwalaja lub ganią polityków w sposób totalny.

"Swoich" polityków wychwalają za wszystko, za co powinni, i za wszystko, za co nie powinni. "Nie-swoich" ganią za wszystko, za co powinni, i za wszystko, za co nie powinni. Nie dopuszczają do siebie myśli, że "nasi" mogą popełnić jakikolwiek błąd. Niemożliwe wydaje im się aby "nie-nasi" mogli zrobić cokolwiek sensownego.

Przy takim nastawieniu trudno o jakąkolwiek wymianę argumentów w dyskusjach. Stanowiska każdej ze stron są niezmienne. "Nasze krowy zawsze dobre, ich krowy zawsze złe...". W efekcie tej sytuacji krowy (politycy) nie muszą się starać. Wiedzą, że ich gospodarze (elektorat) nie będą od nich niczego wymagali.

Jeśli ktokolwiek zwróci uwagę opiekunom bydląt, że sami sobie szkodzą przez takie wyrozumiałe... "róbta co chceta" wobec własnego stada, to... wtedy obrażają się i krowy i hodowcy :)

Zupełnie jak w mojej bajce "o krowach i zakochanych hodowcach". 




Fanatyczni wielbiciele krów od lat nie żałowali pieniędzy na utrzymanie swych ulubionych zwierzaków.


Każdego dnia wyprowadzali krowy na pastwisko i zamiast przykuć je łańcuchem do wybranego fragmentu łąki puszczali wolno i mówili:

- Krówki! Krówki nasze kochane! Króweczki! Kochamy Was! Jesteście takie piękne, takie mądre jesteście i takie dobre... Kochamy Was!  Chcemy, żebyście czuły się szczęśliwe. Wiemy jak Wam jest przykro, gdy słyszycie te wszystkie głupie głosy, ze trzeba Was pilnować, bo bez troskliwej opieki zawsze wleziecie w szkodę... Nie przejmujcie się tym najśliczniejsze Krówki nasze! Nie myślcie o tym! My wiemy, że jeżeli nawet czasem poza trawą skubniecie też troche kończynki, owsa, żyta, pszenicy, jęczmienia... no nieważne... jeśli skubniecie trochę czegokolwiek, to będzie to jedynie dowód faktu, że skubnąć musiałyście i skubnęłyście dla naszego a nie wlasnego dobra! My Wam wierzymi Krówki nasze śliczne! Dlatego pachnące nasze Krasule... róbta co chceta!

Kiedy tylko wielbiciele znikali z zasięgu krowiego wzroku, krowy zaraz rzucaly się w stronę okolicznych pól. Buszowały w zbożu, tratowały koniczynę, rozrzucały kopce z burakami... wreszcie obżarte i zmęczone całodziennymi trudami padały na łąkę w oczekiwaniu na powrót wielbicieli.

Wielbiciele z zachwytem w oczach oceniali rozmiary zniszczeń, szczodrze płacili rachunki za wszystkie straty, po czym z radością brali na plecy uwielbiane rogate stowrzenia, aby zanieść je do wyłożonej perskimi dywanami obory...

Następnego dnia wyprowadzali krowy na pastwisko i zamiast przykuć je łańcuchem do wybranego fragmentu łąki puszczali wolno i mówili:

- Krówki! Krówki nasze kochane! Króweczki! Kochamy Was! Jesteście takie piękne, takie mądre jesteście i takie dobre... Kochamy Was!  Chcemy, żebyście czuły się szczęśliwe. Wiemy jak Wam jest przykro, gdy słyszycie te wszystkie głupie głosy, ze trzeba Was pilnować, bo bez troskliwej opieki zawsze wleziecie w szkodę... Nie przejmujcie się tym najśliczniejsze Krówki nasze! Nie myślcie o tym! My wiemy, że jeżeli nawet czasem poza trawą skubniecie też troche kończynki, owsa, żyta, pszenicy, jęczmienia... no nieważne... jeśli skubniecie trochę czegokolwiek, to będzie to jedynie dowód faktu, że skubnąć musiałyście i skubnęłyście dla naszego a nie wlasnego dobra! My Wam wierzymi Krówki nasze śliczne! Dlatego pachnące nasze Krasule... róbta co chceta!

Kiedy tylko wielbiciele znikali z zasięgu krowiego wzroku, krowy zaraz rzucaly się w stronę okolicznych pól. Buszowały w zbożu, tratowały koniczynę, rozrzucały kopce z burakami... wreszcie obżarte i zmęczone całodziennymi trudami padały na łąkę w oczekiwaniu na powrót wielbicieli.

Wielbiciele z zachwytem w oczach oceniali rozmiary zniszczeń, szczodrze płacili rachunki za wszystkie straty, po czym z radością brali na plecy uwielbiane rogate stowrzenia, aby zanieść je do wyłożonej perskimi dywanami obory...

Następnego dnia wyprowadzali krowy na pastwisko i zamiast przykuć je łańcuchem do wybranego fragmentu łąki puszczali wolno i...


Ciąg dalszy dobrze znany.




Aktualna liczba uczestników  Moherowej Defilady zarejestrowanych   na Facebooku: 119

Aktualna liczba uczestników "Gulaszowego Czwartku" zarejestrowanych na Facebooku: 200

(Facebookowcy! Dopisujcie się! I zapraszajcie znajomych!)


Czytelnia na powietrzu" - 12.02.2011, (sobota) godz. 12.00

Salon24 : Intuicja - lubczasopismo "Kocham OB CIACH!:)"

FB - Tadek Żółwiowski

Niepoprawni.pl

image
 

Zmobilizujcie rodzinę, przyjaciół i sąsiadów

KOMENTARZE

  • To ja już wolę moje kotki.
    I uprawiać mój ogród.
    Nauczycielu, Twoja dydaktyka nie trafi do krówek. One wolą siano kasy i władzy.
    Tym samym oświadczam, że dziwię się ludziom mądrym i żółwiom wolnym, że mając wgląd na głębszą prawdę, swawolą o krówkach jak katarynka.
    Chciałem napisać, że cały ten spektakl polityczny zaczyna przypominać koszmar. A u mnie pokój na blogu.
    Pozdrawiam
  • @Synergie
    każdy z nas jest tu i nauczycielem i uczniem :) Dlaczego ktokolwiek z nas miałby uznać, że od tak zacnych i licznych nauczycieli/uczniów nie może się niczego nauczyć? O, nie, nie... ogłuszeni pychą na pewno nigdy nie usłyszelibyśmy dźwięku jednej klaszczącej dłoni ;) Pozdrawiam.
  • Autor
    Mogłbym tych "pałkarzy" wziąć do siebie, gdyby nie moje wcześniejsze notki o PJN. Przeszedłem podobną ewolucję jak Kataryna w tym temcie. Zaczynając od pewnych nadziei. Ale nie mogę zamykać oczu na fakty. Trzeba chcieć wygrać tak, żeby nie były potrzebne koalicje.
  • @R.Zaleski
    nie, nie :) mówiąc o pałkarstwie miałem na myśli fanów, którzy oceniają według "kto?" a nie według "co robi?".
    Dal nich np. pani Kluzik-Rostkowska kiedy była w PiS była "wspaniałą, mądrą i piękną kobietą", a gdy tylko odeszła z PiS, od razu zbrzydła... Nie zauważył Pan takiego zjawiska?
  • @Chłodny Żółw
    Zauważyłem. PiS jaki jest, każdy widzi. Tea Party Patriots by się przydali w polskim wydaniu. Ale myślenie o koalicjech demobilizuje moim zdaniem i PiS, i jego elektorat.
  • @R.Zaleski: Tea Party Patriots by się przydali w polskim wydaniu
    Proponuję, aby polskim wydaniem bostońskiego parzenia herbaty było parzenie wachy ze złóż węgla pod ziemią:

    http://www.scribd.com/doc/38954583/W%C4%99glowodory-Produkcja-podziemna-ze-z%C5%82o%C5%BC-w%C4%99gla
  • @Chłodny Żółw
    "Dla nich np. pani Kluzik-Rostkowska kiedy była w PiS była "wspaniałą, mądrą i piękną kobietą", a gdy tylko odeszła z PiS, od razu zbrzydła... Nie zauważył Pan takiego zjawiska?"

    E tam, nigdy nie grzeszyła urodą. A zresztą, nie znam ładnej babki w polityce. Mucha nie siada. Ostatnio siadła jednak na biedę starych i chorych jak na padlinę - swoimi wypowiedziami i pomysłami.
    Fuj, brzydkie te baby w polityce, jak jedna. Chłopy taka samo.
    Pozdrawiam
  • @Chłodny Żółw
    może ja za mało widzę, jednak kiedy pani Kluzik wcześniej (jako ta "ładna") uznała, że pewnych tematów nie należy..., a "kiedy zbrzydła", raptem te tematy zaczęła podnosić słabym głosem(najczęściej głosem p.Jakubiak), to nie wiem, co ona "robi"? Dlaczego wtedy nie punktowała rządu, jak teraz mówi, że należy punktować? możesz mi odpowiedzieć?
  • @Piotr F. Świder
    kiedy dawno temu pytałem jakie są powody, żeby ludzie z Łodzi głosowali na pisowską "jedynkę" to fani partyjni odpowiadali mi że a) kobieta mądra(inteligentna) b) nowoczesna c) piękna. Teraz kiedy zwolennicy PiS odkochali się w niej, nie widzą już żadnych jej zalet...
    Pytanie jest poważne i ponadczasowe. Czy miłość polepsza wzrok, czy oślepia?
    Pozdrawiam.
  • @InaMina
    Myśle, że poglądy pani Kluzik-Rostkowskiej nie zmieniły się. Zastanawiałem się za to, dlaczego kiedy była jeszcze w PiS opowiadała takie głupoty, z których teraz zrezygnowała... Od 3 lat nazywałem ja pieszczotliwie Różą Luxemburg PiS-u (np. tu http://chlodnyzolw.salon24.pl/59989,rozo-luxemburg-z-pisu-precz-z-lapami lub tu: http://chlodnyzolw.salon24.pl/143606,roza-luxemburg-pis-u-wlazi-w-szkode) DLACZEGO? Wydaje mi się, że unika wypowiedzi skrajnych w zwiazku z tym, że w PJN jest szefową, reprezentuje caą partię, a w PiS miała być symbolem partyjnej "lewej nogi" i dlatego miała koncesję na wygadywanie głupot i chetnie z teh koncesji korzystała... Teraz jako szefowa musi byc bardziej merytoryczna.
  • @Chłodny Żółw
    a najciekawsze jest to, ze wtedy gdy opowiadała te najwieksze głupoty miłość fanów wobec niej nie pozwalała na krytykę :) Teraz choc az tak nie szaleje krytykowana jest ostrzej.
  • @Chłodny Żółw
    to ja sobie z uporem maniaka wrócę do wartości Żółwiu miły, one sprawdzają się w każdej sytuacji :)Prawda?;)
  • @InaMina
    no właśnie... z tym, że kierowanie sie stałymi wartościami wyklucza uprawianie polityki :) Taki dżob.
  • @Chłodny Żółw
    "Ty mi nie mów, jak mam robić, Ty rób, jak mówisz", czy dżob nie uwzględnia tego "dżob'a"?
    Ty mi nie mów, że polityka to takie coś, czego się nie "robi"? ;) Jesteśmy na portalu obywatelskim, może ci od "dżoba" tu zajrzą?;) Ufff, ale się nadżobowałam :)))
  • @InaMina
    nawet jeśli zajrzą, to tylko popatrzą, z politowaniem pokiwają główkami, poprawią nażelowane grzywki i wrócą do swojej roboty.
  • @Chłodny Żółw
    może żel okaże się za słaby, na to "trefienie"? znam się deczko na żelach, nie każda fryzura trzyma ;)))
  • @InaMina
    hehehe... no tak! Widziałem paru zawodników, którym żel nie pomógł. A po czasach żelu w polityce nadejdzie nowa era... ognia i miecza...
  • @Chłodny Żółw
    a może era fryzjera?;) wytnie, przetnie i co tam trzeba?, byle nie odrosło;). Ekranie, trzymaj nożyce! :)))
  • @Łażący Łazarz
    A o jakie nadzieje chodzi?
    Że to będzie PiS-bis?
    A po co?
    Aby obie partie podzieliły się elektoratem?
    Partia powstała - dlaczego do tego doszło - tu się pewnie będziemy różnić, ale już jest, jak jest.
    Próbują być merytoryczni w krytyce, nie wdają się w pyskówki, na razie pozyskują zwolenników zniechęconych PO.
    Poncyliusz..., hm, potwierdziłeś tylko moją ocenę tego polityka - szkoda, bo sympatyczny i przystojny koleś, miło by było, gdyby był jeszcze inteligentny.
    No a Kowal, a Kluzikówna?
  • @Łażący Łazarz
    Potwierdzam złą opinię o Poncyliuszu, ale w PiS niestety młodych przemądrzałych jest sporo, jeszcze niejeden sprawi nies-PO-dziankę :(
    Pani Jankowska (mądra kobieta nie powiem) zaś woli klimaty zdecydowanie bliżej Pawła Kowala i Zalewskiego... Miałem z Nią przyjemność trochę pomailować parę lat temu.

    Jakoś nikt w tym kraju (Polsce?) nie poważa na serio opcji katolicko-narodowej (nie ma takiej partii, organizacji, programu, idei), ale nic to. W domach są tacy Polacy i prędzej czy później dadzą swój głos, byle mieli na KOGO.

    Kataryna z fanatycznej przed "wiekami" sympatii do UW przeszła... no gdzie właściwie przeszła? Czy będzie wspierać PiS jeżeli ten wygra wybory? Czy zmieni znowu bęben do bicia i tera pora na PiS. Jest nasza czyli jaka? Bo na pewno nie katolicko-narodowa. Mylę się? Aż tak poglądów nie można zmienić w kilka lat.

    Celebrytom blogerom coraz mniej wierzę. To musi być kolejna sztuczka systemu żeby omamiać maluczkich blogerków coby myśleli, pisali prawidłowo zgodnie z głównymi wytycznymi. Np Węgry cacy i wszyscy piszą cacy, choć VAT sakramencko tam wysoki. A kogo to obchodzi, jakaś biedota ucierpi, ale przecież to nie szkodzi... mnie szkodzi, mnie to boli.

    A prawa wyborcze nie powinni mieć 16-latkowie, ale 26-latkowie i taką inicjatywę złóżmy jako obywatele, bo PiS tego nie poprze, choć 21 lat mógłby.
  • krówki
    -mądrość nie spływa na człowieka po zapisaniu się do jakiejś organizacji,ona wymaga żeby ją zdobywać z mozołem
    -powtarzanie przez kilka dni jakiegoś banału bo tak chcą
    "wyszkoleni" pytacze to bełkot i tyle
    -krówkom podawali mączki zwierzęce i dostały choroby a politycy dostają jej od "reflektorów"
    -wszystko ma swoją miarę i swój czas
    -chciałoby się zakrzyknąć "o tempora o mores"
  • @Łażący Łazarz
    Ale kto wymaga od polityka przenikliwości? Polityk ma wykonywac rozkazy płynące z centrali i tyle.

    Zastanówmy się nad różnica w głosowaniach polityka przneikliwego i kretyna z tej samej parti... Przecież obaj będą głosowali tak samo! Jest takie stare powiedzonko poselskie: "mózg? A po co mie mózg, jak ja mam legitymacje partyjną" :) Powiedzonko z pozoru tylko głupawe. Pozdrawiam.
  • @Marek Kajdas
    Mówię w tajemnicy... niech Pan nie powtarza... w Łodzi nawet panie z kółek różańcowych głosowały na pania Kluzik-Rostkowską. Nie przyszło im do głowy, że ma poglady odwrotne niż one... No przeciez była na 1-szym miejscu na liście PiS!
  • @Łażący Łazarz
    Po Twoim wyjściu próbowałem go jeszcze docisnąć, ale sie nie dał - kiełbie we łbie. Wyraźnie się natomiast ożywił gdy wyrwało mu się parę zdań o kaczorowej satrapii. Ewidentnie boli go urażona ambicja. Po ludzku go rozumiem, ale żeby z tak małą odpornością pchać się do polityki?...

    Dobrze opanowana nowomowa unijna to nie wszystko. Aczkolwiek wiem, że to potrafi zrobić wrażenie. Na mnie też robiło. 10 lat temu ;-))))
  • @grazss
    PJN ma podzielić się elektoratem z PO. Takie są wyniki pytań o wybór alternatywny. PJN i PO (w pewnym przybliżeniu) rywalizują o ten sam elektorat.
  • @Łażący Łazarz
    Chyba jakaś pomyłka, za głosowanie powinien każdy otrzymywć kasę lub połówkę, to może głosowałoby 100%.
  • @interesariusz: powinien każdy otrzymywć kasę lub połówkę
    Niech Pan mu da.
  • Dobro i zło
    "
    "Swoich" polityków wychwalają za wszystko, za co powinni, i za wszystko, za co nie powinni. "Nie-swoich" ganią za wszystko, za co powinni, i za wszystko, za co nie powinni. Nie dopuszczają do siebie myśli, że "nasi" mogą popełnić jakikolwiek błąd. Niemożliwe wydaje im się aby "nie-nasi" mogli zrobić cokolwiek sensownego.

    "

    Czyli zachowują się tak, jakby nie odróżniali dobrego od złego.

    Niestety, podejrzewam, że wyborcy nie udają, naprawdę nie odróżniają.

    I tego Pan Igor Czajka w dyskusji pod swoją notką nie chce zrozumieć.
  • @Grzegorz Rossa.
    Pozdrawiam Pana,

    a Pan nie da ?

    Przecież to byłby tylko zwrot podatku tym, co się wywiązali z przywileju i obowiązku.
  • Zółwiu.
    To jest kompletnie nieciekawe.
  • @interesariusz: a Pan nie da
    Nie. Poza gminą powinna być demokracji politycznej, tylko demokracja. Czyli wolny rynek. A demokracja polityczna powinna być dopuszczona tylko w gminie. Ale i to nie dla każdego. Tylko dla posesjonatów. Nie powinno się płacić za patologie.

    Chociaż z drugiej strony zważywszy na to, że mało co tak wykańcza jak dotacje, może Pana pomysł uwolniłby od demokracji politycznej poza gminą w miarę szybko.

    Pozdrawiam,
  • @Grzegorz Rossa.
    Za dużo dowcipów w kilku słowach.

    Jeśli dobrze rozumiem, te według Pana:
    - wolny rynek = demokracja ?= demokracja gospodarcza
    - demokracja polityczna = sposób sprawowania rządów

    Czyli powyżej gminy nie ma być rządu, tylko wolny rynek. Nie wiadomo tylko, kto ma zapewnić wolność owego rynku, bo chyba chodzi o wolny rynek idealny, a nie mafijną wolną amerykankę ?

    W gminie w demokracji mają uczestniczyć tylko posesjonaci, czyli właściciele zdzierający z reszty haracz zgodnie z zasadą wolnego rynku, a potem po raz drugi za pomocą narzuconego ogółowi prawa. Coś mi to pachnie feudalizmem, no może z prawem wyniesienia się, gdzie pieprz rośnie.

    Nie bardzo rozumiem, co jest patologią i jaka obowiązuje zapłata za nią?

    Dotacje wykańczają, bo nie są powszechne. Tutaj byłaby dotacja powszechna i nie bardzo rozumiem, jak miałaby wykończyć demokrację poza gminą ? Przecież obecni pasjonaci wyborów też nie wybierają najlepiej.
  • @Milton Ha
    nadzieje na sojusz z SLD są jeszcze mniejsze. Pozdrawiam.
  • @Łażący Łazarz
    Podbiłeś stawkę! Czytałeś "Demokrację za 5 złotych"? No dobra... jest inflacja.
  • @interesariusz
    to byłaby tragedia...
  • @circ
    polityka. Nic tu ciekawego ani zabawnego. Smutki.
  • @Chłodny Żółw
    Bo Partia Jest Niepotrzebna (PJN) tak jak tym partiom Polska Jest Niepotrzebna (PJN).

    Pozdrawiam
  • @interesariusz
    Definicję demokracji najlepiej spełnia wolny rynek. Czy ten fakt pozwala na nazwanie wolnego rynku demokracją. Jeżeli ktoś nie chce, to niech nie nazywa. Nie ma przymusu myślenia logicznego. Demokracja polityczna jest tym, z czym się kojarzy. Wrzucanie papierków w szpary, gimnastyka z podnoszeniem rąk itp. Jeżeli państwo będzie zajmować się tym, czym powinno, a nie będzie się zajmowało, czym nie powinno, to wolny rynek będzie. Wolna amerykanka i mafia wykluczają się wzajemnie. Warunkiem koniecznym do istnienia mafii jest brak wolności. Czyli brak wolnej amerykanki. Jeżeli Pan twierdzi, że posesjonaci zdzierają haracz, to Pan jest bolszewikiem od samego Włodzimierza Ilicza. Warunkiem koniecznym feudalizmu jest brak wolności. Jeżeli wolność jest, to feudalizmu nie ma. Bo nie ma nikogo, nad kim mógłby być. Patologią jest demokracja polityczna poza gminą. Jeżeli dotacje będą powszechne, to wykańczać nie będą. A w każdym bądź razie nie będzie nikogo, kto by mógł powiedzieć, że wykańczają, bo wszyscy będą wykończeni. Jeżeli dotacje będą powszechne, to będzie jak u Kononowicza, niczego nie będzie. Ani nikogo. Obecni pasjonaci wyborów nie wybierają najlepiej właśnie dlatego, że są pasjonatami. Wybory traktują na poważnie. A nie jako zło. Obawiam się, że przekupienie ich nie ulepszy.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

ULUBIENI AUTORZY